Mówi się, że kolor biały jest ponadczasowy. Co powiecie na manicure w bieli?
Do zdobienia wykorzystałam trzy lakiery hybrydowe: bazę, top i 001 Strong White. Wszystkie pochodzą z Semilaca.
Wzorki malowałam cienkim pędzelkiem. Na bazę stopniowo nakładałam biały lakier, tworząc jakby trójkąty i zostawiając przestrzeń między poszczególnymi pasami bieli. Tę przestrzeń po utwardzeniu całości w lampie wypełniałam topem zmieszanym z niewielką ilością efektu syrenki.
Paznokcie wykończone są topem i utwardzone w lampie UV.
piątek, 2 września 2016
piątek, 26 sierpnia 2016
Marmurkowy manicure z kwiatkiem (Blast from the past 2)
Poniżej wspominkowe zdjęcia zdobienia, które zostało wykonane wiele lat temu, kiedy jeszcze lakiery hybrydowe nie były tak bardzo popularne, a kształt paznokcia musiał być kwadratowy.
Bazą zdobienia jest szary lakier z Miss Sporty, na który za pomocą gąbeczki do makijażu naniosłam złote kolory.Już sam efekt marmuru wyglądał bardzo ładnie, ale ze względu na przypływ weny twórczej dodałam kwiatek. Został on zrobiony białym lakierem metodą "kropkowania" i "przeciągania". Między kwiatkami pojawiły się też kropki w kolorze miedzianym. Tym samym kolorem zaznaczyłam środek kwiatka. Niezbędnym narzędziem do wykonania tego zdobienia były oczywiście sondy.
Wszystkie lakiery do paznokci, których użyłam, są raczej kiepskiej jakości, ale nadają się do tworzenia różnych wzorków. Całość wykończyłam topem, którego już w tej chwili nie posiadam.
sobota, 20 sierpnia 2016
Negative space w różu i fiolecie
Jednym z moich ulubionych połączeń kolorystycznych jest róż i fiolet. Poniżej manicure z wykorzystaniem lakierów hybrydowych w takich właśnie barwach.
Do tego zdobienia użyłam bazy i topu z Seimlaca oraz fioletowego lakieru hybrydowego no name, który został kiedyś zakupiony na allegro. Ten przepiękny róż to hybryda z a.t.a professional.
Negative space wymaga precyzji i skupienia. Musiałam zatem pomagać sobie cieniutkim pędzelkiem z lokalnego sklepu z produktami do malowania. Służył on przede wszystkim do wykończenia całości. Przestrzeń między kolorami wypełniłam topem z odrobiną pyłku z efektem syrenki.
Naniosłam po dwie warstwy koloru; każdą z nich utrwaliłam pod lampą uv. Na zakończenie nałożyłam top.
środa, 17 sierpnia 2016
Nude z motylkiem (Blast from the past 1)
Zanim w moim jałowym życiu pojawiły się hybrydy, byłam skazana wyłącznie na zwykłe lakiery. Pamiętacie jeszcze te czasy? Z sentymentu będę zamieszczać zdjęcia zdobień, które zostały wykonane dawno temu z wykorzystaniem zwykłych lakierów do paznokci (wspominkowa seria "Blast from the past").
Moją bazą był lakier z Lovely w kolorze nude (bardzo jasny, mleczny). Kolor czarny i złoty to produkty firm, których nazw już nie pamiętam.
Stempelki pochodzą z jakieś strony internetowej. Nie są dobrej jakości, ale z małymi poprawkami można na paznokciu rozpoznać motylka. Stemplowałam kolorem czarnym, a wypełnienie zrobiłam złotym lakierem.

W tej chwili nie pamiętam nawet, czy manicure został utrwalony topem, ale chyba należy stwierdzić, że połysku hybryd nie da się osiągnąć zwykłym lakierem nawierzchniowym.



Moją bazą był lakier z Lovely w kolorze nude (bardzo jasny, mleczny). Kolor czarny i złoty to produkty firm, których nazw już nie pamiętam.
Stempelki pochodzą z jakieś strony internetowej. Nie są dobrej jakości, ale z małymi poprawkami można na paznokciu rozpoznać motylka. Stemplowałam kolorem czarnym, a wypełnienie zrobiłam złotym lakierem.
W tej chwili nie pamiętam nawet, czy manicure został utrwalony topem, ale chyba należy stwierdzić, że połysku hybryd nie da się osiągnąć zwykłym lakierem nawierzchniowym.
wtorek, 16 sierpnia 2016
Delikatna elegancja
Zdobienie, które chcę Wam zaprezentować, jest chyba najprostsze do wykonania spośród możliwych. Nie trzeba mieć szczególnych umiejętności. Wystarczą dobre chęci i kilka przydatnych elementów.
Zdobienie wykonałam, używając lakierów hybrydowych, ale można też wykorzystać zwykłe lakiery.
Potrzebna jest baza i top oraz delikatny różowy kolor (ja wybrałam 032 Biscuit z firmy Semilac). Oczywiście można wybrać dowolny kolor. Należy jednak pamiętać, aby ciemny odcień lakieru nie "przytłoczył" naklejki z kwiatkiem. Najlepiej wybrać jasną/mleczną bazę.
Po nałożeniu i utwardzeniu wszystkich warstw lakieru należy koniecznie usunąć lepką warstwę. Naklejki najlepiej nakłada się, wbrew pozorom, już na suchy lakier. Moje naklejki wodne pochodzą z tzw. sklepu chińskiego. Na początku zanurzam je w wodzie i oddzielam cieniutką warstwę z wzorkiem od papieru, na którym jest zamieszczona. Następnie nakładam ją na wybrane paznokcie. Moim sposobem jest "przyklepanie" wzorku za pomocą gąbeczki do makijażu lub zmywaka kuchennego. Wszystko po to, żeby nie dotykać palcami nałożonej naklejki.
Na zakończenie gotowy wzorek pokrywam jeszcze jedną warstwą topu, wkładam do lampy i gotowe.
Zdobienie wykonałam, używając lakierów hybrydowych, ale można też wykorzystać zwykłe lakiery.
Po nałożeniu i utwardzeniu wszystkich warstw lakieru należy koniecznie usunąć lepką warstwę. Naklejki najlepiej nakłada się, wbrew pozorom, już na suchy lakier. Moje naklejki wodne pochodzą z tzw. sklepu chińskiego. Na początku zanurzam je w wodzie i oddzielam cieniutką warstwę z wzorkiem od papieru, na którym jest zamieszczona. Następnie nakładam ją na wybrane paznokcie. Moim sposobem jest "przyklepanie" wzorku za pomocą gąbeczki do makijażu lub zmywaka kuchennego. Wszystko po to, żeby nie dotykać palcami nałożonej naklejki.
Na zakończenie gotowy wzorek pokrywam jeszcze jedną warstwą topu, wkładam do lampy i gotowe.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)